Przeczytaj, jak rozumiemy sens rozpoczynania nauki czytania dziecka od metody czytania globalnego, a nie od alfabetu, i jak argumentujemy nasze stanowisko?

Pamięć wzrokowa małego dziecka pracuje bardzo wydajnie i jest w stanie zapamiętać setki wyrazów w krótkim czasie poprzez ich skojarzenie ze:

  • znanymi/ pokazywanym przedmiotami (rzeczowniki);
  • określeniami cech tych przedmiotów (przymiotniki);
  • wykonywanymi przez siebie i innych czynnościami (czasowniki).

Dziecko zaczynając swoją przygodę z czytaniem od literek, a nie od poznawania całych wyrazów, jest zmuszone nauczyć się czegoś, co jest dla niego zupełnie abstrakcyjne. Najgorszym z możliwych wariantów jest uczenie dziecka alfabetu. Popatrzmy na prosty przykład, którym jest wyraz „jabłko”. Jeśli zaczniemy je dziecku literować używając alfabetu, usłyszy ono: „jot-a-be-eł-ka-o”. „Jotabeełkao” to coś zdecydowanie innego niż jabłko. Jak zatem dziecko ma sobie przyswoić czytanie? Alfabet wprowadza zamęt i na szczęście rzadko jest dzisiaj stosowany przy nauce czytania dzieci najmłodszych we wczesnym wieku przedszkolnym.

Nie mniej szkodliwe jest uczenie metodą analityczno-systetyczną o charakterze fonetycznym. Jest to podstawowa metoda używana obecnie w podręcznikach. Dzieci poznają głoski i sylaby, które same w sobie nie niosą żadnego znaczenia. Jak pokazują badania, dzieci mają coraz większe trudności z rozumieniem czytanego tekstu, a później z poprawnym pisaniem [Zob. dr Anna Jurek, „Metody nauki czytania i pisania z perspektywy trudności uczniów”].

Małe dziecko nie posiada wystarczających umiejętności by pojedyncze głoski połączyć w wyrazy i całe zdania. Mozolne powtarzanie na głos głosek i wyklaskiwanie sylab jest dla dzieci męczące. Popełnianie błędów zniechęca i ostatecznie nauka czytania staje się czynnością nielubianą.

Czy zatem nie lepiej rozpocząć naukę czytania od zapamiętywania całych wyrazów, nie czekając do szóstego lub siódmego roku życia? Czy nie rozsądniej wykorzystać olbrzymi potencjał pamięci wzrokowej dziecka, którym dysponuje w najwcześniejszych latach? Czy warto podejmować się tego dopiero w pierwszej klasie szkoły podstawowej?

Click here to add your own text